Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Imagin z Liam'em: 1 rozdział


Li: Rose! Rose!
R: Co się stało?
Li: Patrz, co znalazłem w pudłach na strychu!
R: Znowu grzebałeś w moich rzeczach? Ty zły człowieku!
Li: Ale patrz!
Liam podał mi zgniecioną i zakurzoną kulkę papieru.
R: To chyba jakiś list... I zaadresowany do mnie... 3 lata temu... To było rok przed, zanim ze sobą byliśmy! Otworzyć?
Li: Otwórz. Ja już to przeczytałem, ale chcę, abyś ty też to przeczytała.
Powoli, ale zachłannie rozwinęłam zakurzoną kulkę. Zaczęłam czytać na głos.
(Włącz: One Direction - Moments - gdy się skończy, włącz od nowa)
R: "You know I'll be. Your life, your voice, your reason to be. My love, my heart, is breathing for this. Moment in time. I'll find you words to say. Before you leave me today...
Rose!
Dobrze wiesz, co dla mnie znaczysz! Znaczysz dla mnie tyle, że zrobiłbym wszystko, by Cię mieć. Wiem, że Liam z Tobą kręci, bo cały czas to widzę... Ja wiem, że wkońcu będziecie razem. Ja Cię kocham od kąt Cię pierwszy raz na oczy ujrzałem - czyli w szkole. Wiem, wiem. Byłem za młody, by brać to na poważnie, ale ja tak naprawdę robiłem. Wiesz również, że zaczynamy światową karierę - przecież jesteś najlepszą przyjaciółką zespołu. Nie miałem odwagi, by Ci powiedzieć wszystkiego na osobności, bo wkoło Ciebie kręcili się chłopcy, więc piszę to w tym liście, który być może właśnie czytasz. Darzę Cię niezmierną miłością, której nieodwzajemniasz. Traktujesz mnie jak powietrze. Zrozum, że ja Ciebie też kocham i będę przy Tobie cały czas - nawet jeśli nas już nie będzie. Moje życie przewróciło się o 180 stopni dzięki Tobie... Pamiętasz wakacje '09? Pamiętasz, gdy my we dwójkę siedzieliśmy na huśtawce w naszym bezludnym zakątku w lasku, o którym nikt nie miał pojęcia? Rozmawialiśmy, trzymaliśmy się za ręce, przytulaliśmy się co 5 minut - nawet się całowaliśmy. Te wakacje są dla mnie pamiątką na całe życie. Wiem, że rozpaczam, jakbym miał umrzeć, ale nie mogę tego zrobić ze względu na rodzinę, przyjaciół, chłopaków... No i Ciebie. Zrobiłbym dla Ciebie wszystko - nawet wskoczył w ogień za Tobą, ale żebyś chociaż zwróciła na mnie odrobinkę uwagi. Ukrywałem przed Tobą tyle lat, że Cię kocham. Byłem po prostu tchórzem... Tchórzem, który bał się powiedzieć prawdę. Teraz pewnie jak to czytasz, płyną Twoje kochane łzy, po Twojej ślicznej twarzy. Błagam Cię - nie płacz. Jeśli jestem gdzieś w pobliżu, gdzie jesteś ty - podejdź do mnie, pokaż mi ten list i daj mi z liścia za to, że stchórzyłem. Jeśli nie chcesz mnie uderzyć - nie musisz, nie nalegam, ale była by to nauczka dla mnie. Ciągle bije się z myślami, ciągle płaczę po nocach, ciągle mam przed oczami ten film, kiedy - jak już opisywałem - siedzieliśmy na huśtawce w naszym bezludnym zakątku, o którym nikt nie wiedział, przytulaliśmy się, trzymaliśmy za ręce i całowaliśmy się. Jesteś moją najlepszą przyjaciółką i nie chce Cię stracić - nawet, gdy zespół się rozpadnie. Pamiętaj, że jesteś moim oczkiem w głowie na całe życie, będziesz gdzieś głęboko w sercu, a ja będę "wypuszczał" endorfiny na Twój widok i na samą myśl o Tobie. Pamiętaj! Będę wciąż przy Tobie!
Niall"
R: Boże, czemu ja tego nie widziałam?! Pamiętam, że dostałam tą kartkę od Niego, ale nie chciałam przeczytać. Teraz tego żałuję!
Popłakałam się jak dziecko. Liam bezustannie mnie pocieszał, ale udało mu się. Wkońcu się uśmiechnęłam.
Li: Pamiętaj, że ja też Cię kocham!
Liam pocałował mnie tak, jakby chciał mi coś powiedzieć ważnego, ale zarazem smutnego. Nie pytałam go o to, więc poczekałam, aż sam mi to powie...

------
Jeśli przeczytałaś/eś ten imagin zostaw po sobie jakiś ślad :) xx

1 komentarz: