Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 11 lipca 2013

Imagin z Liam'em: 13 rozdział


R: Kim jesteście? Dlaczego tu jesteście? Ja was nie znam!
N: Rose, spokojnie! To tylko my - Twoi najlepsi przyjaciele z One Direction... Ty nas... Nie pamiętasz?
R: Coś pamiętam, ale nie zabardzo wiem, kim jesteście...
N: Ty masz amnezję. Przecież ani nie udeżyłaś się w głowę, ani nic... Jak to możliwe?
R: Są różne przypadki, słodziutki...
N: Rose, a pamiętasz nas?
R: Riall? Tak, pamiętam.
N: Pamiętasz Was?
R: Riam? Pamiętam, ale... GDZIE LIAM?!
N: Nie pamiętasz, gdzie on jest?
R: Jakoś nie...
Niall zbladł... Nie wiedziałam, co mu jest. Szybko wstał ze szpitalnego krzesła, po czym podszedł do okna. Oparł się dłońmi o parapet, po czym odwrócił do mnie.
N: Może sobie przypomnisz, bo to... Bo to jest złe wspomnienie...
R: Naprawdę? A tak chociaż jakaś podpowiedź?
Ciągle wypytywałam o coś Niall'a. Po jego minie zobaczyłam, że to chyba nie w porę o to wszystko pytam.
N: Pójdę pogadać z lekarzem. Oni nie wiedzą, że masz amnezję.
Niall wyszedł z sali, a chłopcy siedzieli, wpatrując się we mnie. Siedziałam trochę speszona, ponieważ ich zabardzo nie pamiętałam. Nagle zemdlałam...
Chł: ROSE! SKARBIE! OBUDŹ SIĘ!
Nie otwierałam oczu. Na ciemnym tle zamkniętych oczu ujrzałam bardzo dużo różnych scenerii. Były to m.in. wspomnienia z Liam'em. Te wspomnienia z całego życia. Znowu zaczęłam ryczeć. To wszystko było już dołujące do samego końca. Kocham Niall'a, lecz gdzieś w głębi mnie kryje się Liam. Poczułam szybsze bicie serca. Zaniepokoiłam się. Nie mogłam otworzyć oczu, chodź chciałam, ale nie mogłam. Nagle dostałam jakichś drgawek. Zaczęłam krzyczeć, piszczeć i zaczęłam czuć, że ktoś wiąże mnie czymś. Postanowiłam się uspokoić, lecz nadal płakałam - i to bardzo mocno i głośno...


---- 


----
I też chciałam teraz przeprosić za moją kolejną nieobecność i przeprosić, że ten rozdział jest taki krótki. Spróbuję 14 rozdział zrobić troszkę dłuższy :) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz